See PRO editionSee PRO edition

Inowrocławski Klub Sportowy Karate

Heijne Camp 2017

Turniej Karate WKF

Obóz zimowy 2017

Mikołajki 2016


POCZĄTKI
KARATE NA OKINAWIE

Przez wieki nic nie wskazywało, że Okinawa będzie kolebką współczesnego Karate - (Okinawa - największa z wysp ciągnącego się łukiem od Kiusiu do Tajwanu archipelagu Ryukyu, która stała się częścią Japonii od 1875 r.)Do około XII wieku życie nielicznej społeczności wyspiarskiej nie należało do zbyt ciekawych i urozmaiconych. Głównym jej zajęciem było rybołówstwo i rolnictwo. Wiek V i VI to okres nasilenia się kontaktów Japonii z Chinami. Coraz liczniejsi przybysze z kontynentu reprezentują nie tylko odmienną kulturę, zwyczaje i wierzenia, ale także posiadają nieznane dotąd w państwie Yamoto umiejętności, wytwory rzemiosła i przedmioty sztuki. Od 1393 r. zauważa się duży napływ chińskich osadników, co wpływa na zaznaczenie się kultury chińskiej wśród tamtejszej ludności. Dla wyspy są to lata bogatej wymiany handlowej z Chinami, Indonezją, Malajami i Koreą. Rozbudowie ulegają miasta i porty, a największy port Okinawy Naha jest jednym z ośrodków, gdzie skupiał się w średniowieczu handel. W tym samym czasie Archipelag Ryukyu zaczyna być obiektem nasilającej się penetracji japońskiej. Spowodowane tym faktem osłabienie gospodarcze i nędza panująca na wsiach są powodem wybuchających co jakiś czas buntów i rozruchów chłopskich. Aby położyć kres walkom wewnętrznym panujący od 1592 r. Oda Nabunga i jego następca Toyotomi Hideyoshi zarządzają konfiskatę wszelkiej broni będącej w posiadaniu chłopstwa i wprowadza zakaz jej posiadania. Przepis ten obowiązuje przez kolejne lata, a przestrzeganie go doprowadziło wręcz do absurdu. Podobno na placu każdej wioski był wbity pal, do którego przymocowano łańcuchem siekierę i nóż używany do patroszenia ryb. Wszelkie pozostałe noże i siekiery skonfiskowano. Takie i podobne posunięcia władz okupacyjnych wywołały skutek odwrotny i stały się sygnałem do sprzeciwów, tworzenia tajnych związków, które w czasie nocnych zebrań, poświęcały dużo czasu na naukę różnych metod walki. Ci, którzy byli w Chinach widzieli proste, drewniane narzędzia i mistrzów posługujących się nimi z wielką zręcznością. Poznane tam sposoby walki szybko zadomowiły się na Okinawie. Dwuczłonowy (nun-chaku) i trójczłonowy (san-setsu-kon) oraz miejscowego pochodzenia przyrząd pomocny przy sadzeniu ryżu (sai) stały się szybko bronią niemniej groźną niż samurajski miecz. Jednak dzisiejsza sława ludzi Okinawy nie pochodzi od ich perfekcyjnego władania nun-chaku czy sai, lecz od posiadanych umiejętności walki wręcz. Pierwszą znaną sztukę walki ćwiczoną bez użycia jakiejkolwiek broni, opartą wyłącznie na zadawanych rękami i nogami uderzeniach nazywano „Te” – co znaczy ”ręce”. Inną spotykaną nazwą jest „Okinawa-te”, która pojawia się także później, pod koniec XVIII w. Dzisiaj oryginalnej techniki Okinawa-te nie znamy. Wiemy tylko, że oparta była na prostych, silnych ruchach i wysokich postawach. Jej ślady odnaleźć można w kilku tradycyjnych stylach, uprawianych do dzisiaj ze zmiennym powodzeniem na terenie Okinawy. Zdaniem japońskich badaczy dziejów karate, sztuka ta istniała już przed pojawieniem się na wyspie chińskich sztuk walki. Przyczynił się do tego znacznie Sakugawa, mieszkający w Shuri – jednym z większych miast Okinawy. Na początku XVII wieku udał się na kontynent wyłącznie w celu poznania chińskich sztuk walki. Przebywając kilkanaście lat w domu Takahary Peichin – wielkiego eksperta Kung-fu, opanował gruntowne przekazane mu umiejętności. Wróciwszy na Okinawę zyskał sławę niepokonanego mistrza, nazywano go więc niekiedy Te-Sakugawa lub To-te Sakugawa. W 1761 r. przybywa na wyspę wielki znawca chińskich walk Kwang-Shang-Fu (również Ku Shanku), dając pokazy i nauczając chętnych swej sztuki. Pozostawione przez niego kata Kusanku (włączone w niezmienionej postaci do szkoły Matsubayashi) wskazuje, że mistrz ten nauczał stylu Północny Shaolin. Do dzisiaj na Okinawie i w Japonii ćwiczy się techniki Shaolin-ssu-kempo. Styl ten nazywa się tam Shorinji-kempo. Pamięta się także nazwiska kilku mistrzów, którzy byli nauczycielami wielu znanych ekspertów; Asona, Sakiyama Gushi, Tomoyori, Iwaha, słynny Matsumura, Aragaki, Higaonna, Kuwe i inni. Poznane chińskie techniki doprowadzili wyspiarze do niesamowitej doskonałości tak, że ich ręce i nogi z powodzeniem zastępowały broń. Do XIX wieku nie prowadzono żadnej klasyfikacji stylów i ich odmian, bo nie było takiej potrzeby. Z upływem czasu, ze względu na zarysowanie się wyraźnych różnic w poruszaniu się, wykonywaniu uderzeń i bloków oraz metody oddychania, zaczęto dopatrywać się trzech głównych stylów, wywodzących swe nazwy od miejscowości, które były ośrodkiem ich uprawiania. W ten sposób powstały styleNaha-teShuri-teTomari-te. Z końcem XIX wieku Shuri-te i Tomari-te zbliżają się do siebie, łącząc w jeden styl, który nazywano ogólnie Shuri-te. Systematyki tego stylu miał podobno dokonać Anko Shisku, jeden z największych mistrzów Okinawy.

 W Shuri-te – przejścia realizowano po liniach prostych. Szybkie i silne techniki wykonywane były w pełnej harmonii z ruchami ciała przy naturalnym oddechu.

 Z kolei Naha-te – oparte jest na ruchach silnych, ale powolnych, twardej i mało zwrotnej postawie. Odmiennie niż w Shuri-te stopy poruszają się po liniach łukowatych. Oddech jest uzależniony od wykonywanej technik. W przeciwieństwie do Shuri-te, Naha-te charakteryzuje brak szybkości w wykonywaniu kata.

 Wspólną zaletą obydwu stylów są naturalne postawy i pozycje rąk. Nacisk kładziono raczej na skuteczność, a nie na finezję ruchów, tak charakterystycznych dla wielu stylów chińskich. Z biegiem czasu style uprawiane w miastach Shuri, Tomari i ich okolicy zaczęto określać łączną nazwą Shorin-ryu („młody las”), natomiast style z okolic portowego miasta Naha-shorei-ryu.

 Według drugiej klasyfikacji z Naha-te wyodrębniły się dwie szkoły: Uechi-ryu i Goju-ryu (co do tej ostatniej opinie są podzielone. Zdaniem niektórych szkoła ta sformowała się ostatecznie dopiero w latach dwudziestych w Japonii). Shuri-te rozdzieliło się na szkołę Matsubayashi-ryu i dwie inne o jednakowej nazwie Shorin-ryu.

 Z początkiem XX wieku „sztuki walki”, uprawiane już tylko dla zdrowia i tradycji, uległyby z czasem zapomnieniu lub stałyby się regionalną ciekawostką Okinawy, gdyby nie energiczna działalność popularyzatorska kilku mistrzów. Dzięki usilnym staraniom Anko Shisku, (o którym już wcześniej wspomniałem), poprosił Shintaro Ogawę – (pełnomocnika do spraw szkół państwowych na Okinawie), aby ten w sprawozdaniu do Ministerstwa Edukacji polecił to-te jako godną upowszechniania formę wychowania fizycznego. Zalecenie to spotkało się ze zrozumieniem japońskich władz oświatowych, które zarządzeniem z 1902 r. zezwoliły na włączenie to-te do programu szkół na terenie Okinawy i kilku sąsiednich wysp.

 

    

Od lewej:

Matsumura - (1798-1890)
Itosu Ankoh - (1830-1915)
Yoshitaka Funakoshi - (1906-1945)
Shigeru Egami - (1912-1981)
Genshin Hironishi - (1913-1999)



GICHIN FUNAKOSHI – TWÓRCA WSPÓŁCZESNEGO KARATE-DO Gichin Funakoshi

24 kwietnia 1868 r. w Yamakawa-Cho okręgu Shuri, urodził się Gichin Funakoshi, człowiek, którego życiu nadano wartość symbolu. Dzieciństwo przyszłego mistrza nie należało do zbyt szczęśliwych. Ojciec, który całe oszczędności i nadzieje rodziny topił w sake (napój alkoholowy), nie stanowił dla chłopca budującego przykładu. Toteż z konieczności pieczę nad jego wychowaniem przejął dziadek – Gifuku Funakoshi, znany na Okinawienauczyciel konfucjanizmu, literatury i języka chińskiego. On też zaszczepił w młodym chłopcu zamiłowanie do nauki i rozbudził drzemiący talent literacki.

Gichin, z natury słabego zdrowia, często w dzieciństwie chorował i przysparzał tym faktem wiele zmartwienia rodzicom. Aby temu zapobiec i wzmocnić organizm, polecił go dziadek znanemu w okolicy ekspertowi karate Yasutsune Azato (1827-1898), aby uczył go swej sztuki. Azato był człowiekiem zamożnym, przekazywanie wiedzy i doświadczenia traktował jako obowiązek względem tradycyjnej okinawskiej sztuki wojennej. Trzynastoletni Funakoshi, aby sprostać wymaganiom mistrza, musiał poświęcić wiele czasu i energii, a szczególnie wyrobić sobie niezwykle silną wolę, bowiem treningi w tamtym okresie znacznie odbiegały od dzisiejszych. Wiele razy Funakoshi – będący już znanym w Japonii instruktorem karate – nieraz wspominał nocne ćwiczenia w domu Azato, polegające wyłącznie na trwających miesiącami, nie kończących się, monotonnych powtórzeniach poszczególnych fragmentów kata i to zazwyczaj tego samego, aż do żądanej przez Azato perfekcji. Przyjacielem mistrza Azato był Itosu Ankoh(1830-1915), dzięki któremu Funakoshi również mógł zgłębiać tajniki sztuki karate. W domu Azato, Gichin poznał większość wybitnych okinawskich mistrzów m.in. Anko Shisku tym samym Shorin-ryu, ChomoHanashiro,Chotoku KyanChoshin HibanaShinpan GosukumaAnbun TokudaKenwa Mabuni. Innymi nauczycielami, których polecił Azato i Shisku, byli Ankichi Arakaki i Kosaku Matsumura, u których wzbogacił się tylko o nowe doświadczenia. Technikom wyegzekwowanym pod okiem swych pierwszych mistrzów pozostał wierny aż do ostatnich dni życia.

 W 1922 r. Gichin Funakoshi udał się do Tokio. Ojciec japońskiego Judo - Jigoro Kano (1860-1938) zafascynowany nieznaną mu formą walki, udostępnił przybyszowi z Okinawy Kodokan (centrum judo) dla zaprezentowania kilku publicznych pokazów, przyjętych następnie z dużym entuzjazmem. W późniejszym czasie do Tokio przybywa jego syn Yoshitaka Funakoshi. W 1923 r. Gichin Funakoshi zakłada szkołę karate, gdzie pierwszymi uczniami byli: OtsukaObataMatsumotoOtakeTakagi. Charakter i układ prowadzonych zajęć był podobny jak u Azato i Itosu. Funakoshi opierał się na hitokata-sanen – czyli praktykowaniu jednego kata w ciągu trzech lat. W latach trzydziestych na terenie Tokio funkcjonowało około trzydziestu do-jo. Treningi w nich prowadzili wyróżniający się uczniowie: HironoshiHayashiSaekiEgamiShimoda i inni. Po nagłej śmierci T. Shimody jego miejsce jako nauczyciel zajął Yoshitaka Funakoshi, który szybko zyskał uznanie wśród ćwiczących, dzięki świetnej technice i równie wspaniałemu charakterowi. Położył duży nacisk na ćwiczenia kończyn górnych, opracował nowe techniki kopnięć: yoko-gerimawashi-geriura-mawashi-geri ifumikomi.

W 1936 r. Społeczny Komitet wspierający karate ofiarowuje Gichinowi Funakoshiemu drewniany budynek z przeznaczeniem na dojo. Nad drzwiami budynku widniała nazwa Shotokan – „świątynia falującej sosny”, która wprawiała mistrza w zdumienie. Przez długie lata Funakoshi bronił się przed klasyfikacją, uważając, że karate jest jedno, a niewielkie różnice stylistyczne nie powinny być powodem rozbicia na style.

Kiedy pewnego razu jeden z uczniów wyraził się, że ćwiczy Shotokan, rozgniewany mistrz burknął: „ćwiczysz Karate i nic innego.” W tym samym roku Funakoshi przekształcił chińską nazwę tode - „chińskie ręce” na japońską karate – „puste-ręce”. Aby zaakceptować duchowy charakter praktykowanej sztuki, do nazwy „Karate” dodano końcówkę „do „ („droga”) – co miało oznaczać dążenie do osiągnięcia doskonałości – nie tylko technicznej. Lata trzydzieste i początek czterdziestych były okresem rozbudowanych nastrojów nacjonalistycznych i gwałtownej militaryzacji Japonii. Coraz częściej uczono młodych Japończyków odbywających służbę wojskową uproszczonego karate z wyłącznym nastawieniem na walkę i wpajano zasady daleko odbiegające od głoszonych przez mistrza Funakoshiego ideałów.

 

W 1945 r. dojo, jak wiele innych budynków w Tokio, uległo zniszczeniu w czasie bombardowania przez lotnictwo USA. Parę miesięcy po zakończeniu działań wojennych umiera w szpitalu wielki mistrz karate Yoshitaka Funakoshi. Po klęsce i kapitulacji Japonii na znak protestu nie przyjmował jedzenia. Będąc od dwunastego roku życia chorym na gruźlicę nie wytrzymał tej próby. Zgnębiony tym faktem Gichin Funakoshi pojechał do żony, przebywającej po ewakuacji z Okinawy w Oito na wyspie Kiusiu. Po jej śmierci 1947 r. wraca do Tokio, aby dalej propagować sztukę, której poświęcił całe życie. Po drugiej wojnie światowej styl Shotokan osiągnął kształt, w jakim go obecnie znamy, a więc: niskie, długie i szerokie postawy, stanowiące mocny fundament do silnych i dynamicznych technik oraz położenie dużego nacisku na pracę bioder, będących źródłem siły i motorem szybkich przejść między pozycjami. Ataki zmierzają do celu po liniach prostych, jak najkrótszą drogą, bloki są silne i naturalne.

Gichin Funakoshi – był człowiekiem niezwykłym o szerokich horyzontach myślowych. Na karate odcisnął niezatarte piętno: wszystko, co w nim piękne, wielkie i wzniosłe pochodziło od niego. Nauczał, że karate musi być takie, aby mogło być ćwiczone przez młodych, starych, kobiety, mężczyzn i dzieci. Zawsze uważał – jak wielu przed nim i po nim – że „sztuka nie czyni człowieka, lecz człowiek czyni sztukę”, że stosowanie technik karate-do musi iść w parze z rozwojem umysłu, że jest metodą pozwalającą osiągnąć prawdę filozoficzną, której poszukiwał całe życie. Zakochany, jak wielu Japończyków, w budo – „drodze wojownika”, dążył do osiągnięcia doskonałości. Sam będąc literatem rozmiłowanym w rozmyślaniach filozoficznych ożywił proste okinawskie techniki życiem duchowym. Ostatnie lata życia poświęcił kaligrafii i pisaniu poematów. Z tego okresu pochodzi najbardziej znana z jego sentencji:

          „Jak gładka powierzchnia zwierciadła odbija wszystko co znajduje się przed nią, jak cicha dolina wzmacnia najsłabsze dźwięki, tak studiujący karate musi wyrzucić ze swego umysłu wszelkie zło i egoizm, aby móc reagować na wszystko, co znajduje się przed nim.”

 Agresja była przeciwna jego naturze. Mając 80 lat po raz pierwszy użył karate, aby obezwładnić na ulicy rabusia. Do końca życia wyrzucał sobie ten czyn, który tak odbiegał od głoszonych przez niego poglądów. Mimo że nigdy nie walczył, uchodził za niezwyciężonego mistrza. Gichin Funakoshi miał wielu uczniów zafascynowanych nie tylko jego umiejętnościami, ale także jego osobowością. Jeden z jego najbardziej znanych uczniów to: Hirokazu Kanazawa i Masatoshi. Zmarł 14 listopada 1957 roku.
W świątyni Enkaku-Ji stoi poświęcony mu obelisk, na którym oprócz imienia i nazwiska widnieją słowa: 
KARATE NI SENTE NASHI  - „Karate nie jest sztuką agresji”.

 

Nasi sponsorzy!

                       

JSN Ares template designed by JoomlaShine.com